Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pan_Heathen
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 9422
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 11:08, 21 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Oba, Debiut i EOR, tak samo mi sie nie podobają, wiec moze wmówiłem sobie podobienstwa, ale wydaje mi sie, ze oba sa tak samo tłuste i walcowate, przez co dla mnie niestrawne.
Ja z kolei nie kumam porównania debiutu z Sanctuary, chocby dlatego, ze Obie płytki Sanctuary bardzo lubię, a debiutu nie trawię, więc nie moze to byc podobne. Sanctuary ma lekkosc i przebojowosc o jakiej debiut N. moze pomarzyc.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Tomek/Nevermore
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 2522
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 11:12, 21 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
Oba, Debiut i EOR, tak samo mi sie nie podobają, wiec moze wmówiłem sobie podobienstwa, ale wydaje mi sie, ze oba sa tak samo tłuste i walcowate, przez co dla mnie niestrawne.
|
kumam tylko pierwszą część zdania: "oba nie podobają się"
nie wiem za to gdzie tu widzisz to: "tłuste i walcowate"
Cytat: |
Ja z kolei nie kumam porównania debiutu z Sanctuary, chocby dlatego, ze Obie płytki Sanctuary bardzo lubię, a debiutu nie trawię, więc nie moze to byc podobne |
nie jest aż tak podobne, ale najbliżej debiutowi Nevermore do dokonań Sanctuary... różnice jednak są... wyraźne...
a kwestia podoba - nie podoba - tu nie o to biega
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ivanhoe
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 2538
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Sprzed monitora
|
Wysłany: Śro 9:30, 23 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Last Axeman napisał: |
Pamiętam jakie spustoszenie przy pierwszym kontakcie wywołało w mojej mózgownicy brzmienie "Enemies of Reality"!Jakbym dostał po łbie tępą stroną młotka Piekielnie ciężkie, zbasowane, przytłumione, miażdżące bębenki uszne...ciężarem podchodzące wręcz pod death metal. |
A jakiej wersji słuchałeś wówczas? Sneap czy Gray?
pan_Heathen napisał: |
Eyesore napisał: |
EOR najlepsza. ale minimalnie za nia najnowsza i wszystkie pozostale, oprocz pierwszej. |
dajesz 10/10 "The Glorious Burden", EOR nazywasz najlepszą płytą Nevermore - trzeba przyznac, ze poglądy masz mocno kontrowersyjne... |
Nazywanie EOR najlepszą kontrowersyjne raczej nie jest. Na 1 dałbym TGE, a potem właśnie Wrogów.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Śro 11:08, 23 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Wersji Grayowej
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ivanhoe
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 2538
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Sprzed monitora
|
Wysłany: Śro 13:19, 23 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
...o której niektórzy gadali, że brzmi jak nu metal.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Śro 15:05, 23 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Tak właśnie tej
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomek/Nevermore
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 2522
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 5:46, 24 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
...o której niektórzy gadali, że brzmi jak nu metal |
A niech sobie gadają... wypolerowany EOR mnie się mniej podoba
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Czw 11:24, 24 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Jakby zespoły określane mianem nu metalowych opakować w brzmienie EOR to mogłyby nieźle pomiażdżyć Wyobraźcie sobie Linkin Park z soundem EOR...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 1:46, 06 Sie 2008 Temat postu: ^^ |
|
|
Nevermore.....taaak pamietam dokładnie, że ten zespół został mi podsuniety z rok czy może dłużej temu.
Pierwsze co rzuciło mi się w uszy to wokal, bardzo specyficzny, na początku może wzbudzał mieszane uczucia ale teraz wiem, że Warrel Dane może robić ze swoim głosem co tylko zapragnie od wysokich tonów po growl..porywające
Muzyka...hmm....rzeczywiście jak dla mnie (zwykłego słuchacza) bardzo złożona technicznie i dopracowana.
A że mam bzika na punkcie tekstów.....to powiem po prostu....zaj..eee głębokie
mój ulubiony album to "This Godless Endeavour"
a utwór Sentient 6 poraża mnie....wiecie co....aż sobie musze włączyć
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 8:54, 06 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
pan_Heathen napisał: |
Eyesore napisał: |
EOR najlepsza. ale minimalnie za nia najnowsza i wszystkie pozostale, oprocz pierwszej. |
dajesz 10/10 "The Glorious Burden", EOR nazywasz najlepszą płytą Nevermore - trzeba przyznac, ze poglądy masz mocno kontrowersyjne... |
bez przesady. nie tylko mi podobaja sie obie te plyty.
EOR zostalem powalony juz po pierwszym przesluchaniu, natomiast TGE na samym poczatku zostawila we mnie pewien niedosyt. Dopiero gdzies za 5-6 przesluchaniem zaskoczylo i odkrylem geniusz tej plyty
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomek/Nevermore
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 2522
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 10:48, 06 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
EOR zostalem powalony juz po pierwszym przesluchaniu, natomiast TGE na samym poczatku zostawila we mnie pewien niedosyt. Dopiero gdzies za 5-6 przesluchaniem zaskoczylo i odkrylem geniusz tej plyty |
EOR (brzmienie Graya) ujęła mnie przy trzecim podejściu... zas co się tyczy TGE moje pierwsze dwa podejścia były zdecydowanie na NIE!!! nie chciałem takiego Nevermore! ale za "n-tym" (nie wiem którym, 6tym? 8-mym?) odsłuchem już byłem na tak... kompozycyjnie od razu było OK, brzmieniowo (w tym praca gitar) NIE... zresztą do dziś wolę brzmienie ala Neil Kernon a gitary takie jak są na POE czy DNB
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 11:04, 06 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Tomek/Nevermore napisał: |
EOR (brzmienie Graya) |
innej wersji nie znam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomek/Nevermore
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 2522
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 11:15, 06 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
innej wersji nie znam. |
w 2005 roku wyszła "wygładzona" wersja (z nieco wzbogaconymi partiami wokalnymi plus nowe-lepsze brzmienie ala Sneap)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 12:20, 06 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Tomek/Nevermore napisał: |
Cytat: |
innej wersji nie znam. |
w 2005 roku wyszła "wygładzona" wersja (z nieco wzbogaconymi partiami wokalnymi plus nowe-lepsze brzmienie ala Sneap) |
no wiem, ale ja jej nie slyszalem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Merin
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 15:25, 06 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
mi najbardziej pasowaloby w EOR cos pomiedzy obiema wersjami - ten krystalicznie czysty Nevermore nie do konca mi odpowiada... wolalem przestrzen DNB.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|