Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Co zjada co: |
Portet Konspirację |
|
25% |
[ 2 ] |
Konspiracja Portet |
|
75% |
[ 6 ] |
|
Wszystkich Głosów : 8 |
|
Autor |
Wiadomość |
Bartek (BD)
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 1800
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 13:00, 15 Cze 2010 Temat postu: 'Portrait Of A Hanged Man' versus 'The Obsidian Conspiracy' |
|
|
Z dwojga złego wybieram 'Portrait Of A Hanged Man'.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
pan_Heathen
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 9422
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 13:05, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
dlaczego złego?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 5 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wto 13:06, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Jakiego złego? Przecież Imagika mocno Ci przypasiła (nie pamiętam jak z Nevermore stoisz)
Obie to ścisła czołówka wydawnictw tegorocznych. Z "Portrait" ciągle jestem jeszcze na świeżo natomiast TOC znam już od ponad miesiąca więc wolałbym na razie nie podejmować kategorycznej decyzji. Póki co nieznacznie na przedzie wydaje się być wypiek ekipy Steve'a Rice'a.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bartek (BD)
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 1800
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 13:15, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Last Axeman napisał: |
Jakiego złego? Przecież Imagika mocno Ci przypasiła (nie pamiętam jak z Nevermore stoisz)
|
Złego, czyli czarciego. W tym sensie.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 5 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wto 13:25, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Aaa. Chyba że tak
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bartek (BD)
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 1800
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 13:29, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Last Axeman napisał: |
Aaa. Chyba że tak |
Właśnie tak. Co do Nevermore, to poza tytułowym nie przypasił mi żaden utwór z ich nowej.
|
|
Powrót do góry |
|
|
pan_Heathen
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 9422
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 14:13, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Bez wątpienia Nevermore. Imagika? zupełnie nie kręci mnie takie granie, chyba, że jest na naprawdę wysokim poziomie (Fireangel).
|
|
Powrót do góry |
|
|
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 5 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wto 14:22, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
pan_Heathen napisał: |
Bez wątpienia Nevermore. Imagika? zupełnie nie kręci mnie takie granie, chyba, że jest na naprawdę wysokim poziomie (Fireangel). |
Tzn jakie? Bo zbyt wielu podobieństw między Mystic Prophecy i Imagika nie słyszę...
ps. To jest granie na wysokim poziomie. Zresztą nie tylko na tej płycie.
Ostatnio zmieniony przez Last Axeman dnia Wto 14:22, 15 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
pan_Heathen
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 9422
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 16:00, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Ja nie uważam tego za granie na jakims szczególnie wysokim poziomie, dobre - to najwięcej, co mogę o tym napisać. Podobieństwa między Fireangel a kawałkami z POAHM, które słyszałem, są duże. Jedno i drugie to dość ciężki gitarowy power w amerykańskim stylu połączony z dodatkiem /w sferze linii wokalnych/ przebojowości.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 5 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wto 16:58, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
MP jednak znacznie mocniej stawia na przebojowość i jest bardziej schematyczny. Imagika jest z kolei agresywniejsza i bardziej thrash'owa. Że obydwa zespoły grają ciężki power to się zgadzam, ale tylko Imagika jest amerykańska w 100 procentach bo MP wchodzi czasem na nieco inne terytoria. Teoretycznie niby muza podobna, ale jednak różnice są spore (także w sferze wokalnej).
Jeśli bawimy się w porównania to POAHM moim zdaniem bardziej przypomina dokonania Nevermore właśnie.
|
|
Powrót do góry |
|
|
pan_Heathen
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 9422
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 17:16, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
No nie powiem, z Nevermore też sa punkty wspólne, ale Imagikę lokowałbym w połowie drogi między Nevermore (które już dawno przestało byc klasycznie power/thrashowe) a Mystic Prophecy. Nie jet ona ani tak pokręcona i progresywna jak Nevermore, ani aż tak przebojowa jak MP.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 5 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wto 17:35, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Dobra. Ostatecznie mogę się przychylić.
Dawniej zwykło się też porównywać Imagikę z wczesnym Iced Earth. Ja akurat szczególnych dużych podobieństw między nimi nie zauważyłem. Na "Portrait" nie słyszę ich już w zasadzie w ogóle.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 5 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wto 21:28, 22 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Głos na Imagikę choć wygrywa nieznacznie.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kirk
Administrator
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 7302
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Małej Moskwy
|
Wysłany: Wto 21:38, 22 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Głos na Nevermore.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|