 |
Power of Metal + mocna strona metalu +
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Voltan
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 7162
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 10:41, 18 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
wolisz Promised Land? czy liczysz epkę?
ja w obu przypadkach zdecydowanie najmniej lubię The Warning
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
FrutkQ
Dołączył: 08 Maj 2014
Posty: 2242
Przeczytał: 15 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: encyklopedia metalu i hard rocka - https://heavymetal.page/
|
Wysłany: Czw 18:00, 18 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
Voltan napisał: |
w obu przypadkach zdecydowanie najmniej lubię The Warning |
Dla mnie najlepsza
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sonen
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 4424
Przeczytał: 14 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa/Piotrków Tryb
|
Wysłany: Czw 18:31, 18 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
FrutkQ napisał: |
Voltan napisał: |
w obu przypadkach zdecydowanie najmniej lubię The Warning |
Dla mnie najlepsza  |
Tam same hiciory!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
piciu6
Moderator
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 16296
Przeczytał: 36 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Ostrowiec przede wszystkim
|
Wysłany: Czw 19:06, 18 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
sonen napisał: |
FrutkQ napisał: |
Voltan napisał: |
w obu przypadkach zdecydowanie najmniej lubię The Warning |
Dla mnie najlepsza  |
Tam same hiciory! |
Prawda, piękna płyta, ale u nich zadziwiająco każda następna piękniejsza, do pewnego czasu rzecz jasna.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
progmetall
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13054
Przeczytał: 47 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 22:54, 18 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
firesoul napisał: |
ja z pierwszych pięciu też najmniej lubię Empire ale i tak pojechałeś z grubej rury |
Może pojechałem,ale po O:M wjechali za bardzo w pop.
Otwieracz Best I Can z tymi okropnymi klawiszami nie lubię, później jest The Thin Line jeden z najlepszych na płycie i Jet City Woman też, ale Della Brown, no zapowiadał się dobrze,ale to jest 7 minut o niczym, kiedy czekasz aż się rozkręci on się kończy. Tytułowy bdb, Resistance - pop okropny.
Silent Lucidity nie skomentuję, Hand on Heart ma fajny refren i w zasadzie to wszystko, zamykacz dobry. Reasumując, to może przesadziłem,ale nie ma tu czegoś ważnego, hity ok ,ale hity które skręcają w uliczkę pop, a to już mnie nie kręci. Komercyjnie to im wyszło,ale w porównaniu do np. Parallels z '91 roku to nie ma o czym pisać.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Voltan
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 7162
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 23:36, 18 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
ja kocham Empire, zajebisty album
|
|
Powrót do góry |
|
 |
piciu6
Moderator
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 16296
Przeczytał: 36 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Ostrowiec przede wszystkim
|
Wysłany: Pią 6:39, 19 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
Bo to świetny album, a prog zestawia ich muzę z Fates Warning a to zuoełnie inna stylistyka.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
firesoul
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 7703
Przeczytał: 33 tematy
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Albuquerque
|
Wysłany: Pią 7:43, 19 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
progmetall napisał: |
firesoul napisał: |
ja z pierwszych pięciu też najmniej lubię Empire ale i tak pojechałeś z grubej rury |
Może pojechałem,ale po O:M wjechali za bardzo w pop.
Otwieracz Best I Can z tymi okropnymi klawiszami nie lubię, później jest The Thin Line jeden z najlepszych na płycie i Jet City Woman też, ale Della Brown, no zapowiadał się dobrze,ale to jest 7 minut o niczym, kiedy czekasz aż się rozkręci on się kończy. Tytułowy bdb, Resistance - pop okropny.
Silent Lucidity nie skomentuję, Hand on Heart ma fajny refren i w zasadzie to wszystko, zamykacz dobry. Reasumując, to może przesadziłem,ale nie ma tu czegoś ważnego, hity ok ,ale hity które skręcają w uliczkę pop, a to już mnie nie kręci. Komercyjnie to im wyszło,ale w porównaniu do np. Parallels z '91 roku to nie ma o czym pisać. |
No ale to świadczy tylko o tym, że płyta jest nierówna, chociaż dla mnie Della Brown to akurat jeden z najlepszych numerów. Ogólnie niecała połowa to solidne wypełniacze ale reszta to już kosmiczny poziom pod względem przebojowości w najlepszym znaczeniu.
Voltan napisał: |
wolisz Promised Land? |
Promised Land to miszczostwo!
Szczególnie biorąc pod uwagę wycofany, spokojny i floydowski charakter tej muzyki.
Swoją drogą czapki z głów, że po takim sukcesie komercyjnym jak Empire nie zagotowały się im głowy i w rozpaczliwej próbie utrzymania się na listach przebojów nie nagrali dwa lata później płyty brzmiącej jak żałosna składanka odrzutów z tamtej sesji. Żeby odczekać 4 lata i wypuścić coś takiego jak Promised Land trzeba mieć jaja. Szanuję bardzo.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Voltan
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 7162
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 10:12, 19 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
piciu6 napisał: |
Bo to świetny album, a prog zestawia ich muzę z Fates Warning a to zuoełnie inna stylistyka. |
no z wczesnym Fates Warning to można właśnie The Warning zestawiać, ale potem to już nieszczególnie
ja nie jestem fanem wczesnego FW
a Empire to może jest nierówna, ale tylko w sensie takim, że ubernumery są wymieszane z bardzo dobrymi
Della Brown to akurat jeden z ubernumerów
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pan_Heathen
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 9422
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 10:16, 19 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
progmetall napisał: |
firesoul napisał: |
ja z pierwszych pięciu też najmniej lubię Empire ale i tak pojechałeś z grubej rury |
Może pojechałem,ale po O:M wjechali za bardzo w pop.
Otwieracz Best I Can z tymi okropnymi klawiszami nie lubię, później jest The Thin Line jeden z najlepszych na płycie i Jet City Woman też, ale Della Brown, no zapowiadał się dobrze,ale to jest 7 minut o niczym, kiedy czekasz aż się rozkręci on się kończy. Tytułowy bdb, Resistance - pop okropny.
Silent Lucidity nie skomentuję, Hand on Heart ma fajny refren i w zasadzie to wszystko, zamykacz dobry. Reasumując, to może przesadziłem,ale nie ma tu czegoś ważnego, hity ok ,ale hity które skręcają w uliczkę pop, a to już mnie nie kręci. Komercyjnie to im wyszło,ale w porównaniu do np. Parallels z '91 roku to nie ma o czym pisać. |
1 Best I Can 7/10
2 The Thin Line 5/10
3 Jet City Woman 9/10
4 Della Brown 5/10
5 Another Rainy Night (Without You) 9/10
6 Empire 7/10
7 Resistance 6/10
8 Silent Lucidity 8/10
9 Hand on Heart 7/10
10 One and Only 7/10
11 Anybody Listening? 9/10
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Voltan
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 7162
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 10:25, 19 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
a co do Promised Land to się zgadzam z królikiem, ale nie każdy lubi - stąd pytanie
w szczególności wydaje mi się, że fani The Warning mogą mieć tendencję do nielubienia PL
a tak swoją drogą przy okazji - bardzo mało się generalnie mówi o Rage For Order, a to przecież też świetny album
|
|
Powrót do góry |
|
 |
firesoul
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 7703
Przeczytał: 33 tematy
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Albuquerque
|
Wysłany: Pią 11:02, 19 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
Voltan napisał: |
bardzo mało się generalnie mówi o Rage For Order, a to przecież też świetny album |
bo to tak oczywiste, że nie ma o czym gadać
Cytat: |
a Empire to może jest nierówna, ale tylko w sensie takim, że ubernumery są wymieszane z bardzo dobrymi |
Resistance i One And Only to jak dla mnie przeciętne wypełniacze.
1 Best I Can 7/10
2 The Thin Line 9/10
3 Jet City Woman 9/10
4 Della Brown 9/10
5 Another Rainy Night (Without You) 10/10
6 Empire 8/10
7 Resistance 5/10
8 Silent Lucidity 6/10
9 Hand on Heart 7/10
10 One and Only 6/10
11 Anybody Listening? 10/10
|
|
Powrót do góry |
|
 |
piciu6
Moderator
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 16296
Przeczytał: 36 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Ostrowiec przede wszystkim
|
Wysłany: Pią 15:28, 19 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
Voltan napisał: |
a tak swoją drogą przy okazji - bardzo mało się generalnie mówi o Rage For Order, a to przecież też świetny album |
coś tam popisaliśmy swego czasu w stosownym temacie, ale śmiało mogę tutaj powtórzyć, że ten album minimalnie wyprzedza u mnie na podium OM, gdzie czynnikiem decydującym jest sentymentalizm, ale też cyberpunkowo - zimnofalowy wizerunek i takież dżwięki. No bo że brzmieniowo płyta zabijała wtedy i nadal to czyni to przecież oczywistość.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Voltan
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 7162
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 15:31, 19 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
ja go kupiłem na winylu trochę w ciemno, bo tanio go człowiek miał, a wcześniej mnie jakoś omijał z w/w względów (nikt o nim nic nie mówił, jakby go w dyskografii nie było)
no i włączyłem i mnie rozjebało
|
|
Powrót do góry |
|
 |
piciu6
Moderator
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 16296
Przeczytał: 36 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Ostrowiec przede wszystkim
|
Wysłany: Pią 16:01, 19 Kwi 2019 Temat postu: |
|
|
Bo tak działa ta płyta, rozpierdala i masakruje i ten niepowtarzalny klimat. Łaziłem z tą płytą( kasetą) na wszystkie imprezy pijackie i nie tylko w tamtym czasie i pamiętam, że koledzy starszego brata pewnej koleżanki z dużą nonszalancją komentowali heavy metal, bo oni, jak to studenci polibudy zdaje się, słuchali oczywiście jazzu, więc jak im puściłem Rage, to im kapcie spadły. A było na czym słuchać, bo brat audiofil
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|