 |
Power of Metal + mocna strona metalu +
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
WPB to: |
Płyta roku i młot na plastikolubnych pozerów! |
|
29% |
[ 11 ] |
Nie zabija ale i tak Slayer pełną gębą |
|
37% |
[ 14 ] |
Można posłuchać do schabowego |
|
10% |
[ 4 ] |
Są momenty ale i tak wtórnie i nudno |
|
10% |
[ 4 ] |
Gówno roku i młot na bezrefleksyjnych betonów! |
|
10% |
[ 4 ] |
|
Wszystkich Głosów : 37 |
|
Autor |
Wiadomość |
Kamilbolt
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 7338
Przeczytał: 1 temat
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Polska
|
Wysłany: Nie 22:12, 01 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
W dodatku sprowadza sprawę w zasadzie do jednego, co sprawia, że jakakolwiek dyskusja z nim nie ma sensu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
hollowman
Dołączył: 19 Gru 2008
Posty: 2600
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:12, 01 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
ja ? ja tylko wchodzę do tematu o Divine Heresy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
hollowman
Dołączył: 19 Gru 2008
Posty: 2600
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:24, 01 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
a DVD całkiem w porządku, szkoda tylko że nie ma żadnych dodatkowych dialogów ani innych odgłosów
|
|
Powrót do góry |
|
 |
K0stek
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 2759
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie 22:24, 01 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Lombardo to nie tylko Slayer.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
hollowman
Dołączył: 19 Gru 2008
Posty: 2600
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:25, 01 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
K0stek napisał: |
Lombardo to nie tylko Slayer. |
w sumie, czy Lombardo kiedykolwiek napisał jakiś numer ? Chyba dopiero na CI coś napisał...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
K0stek
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 2759
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie 22:26, 01 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
hollowman napisał: |
K0stek napisał: |
Lombardo to nie tylko Slayer. |
w sumie, czy Lombardo kiedykolwiek napisał jakiś numer ? Chyba dopiero na CI coś napisał... |
Nie o to chodzi
A wracając do nowej płyty to fakt, że zupełnie nie podoba się Kamilowi jest dla niej najlepszą rekomendacją.
Ostatnio zmieniony przez K0stek dnia Nie 22:28, 01 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
hollowman
Dołączył: 19 Gru 2008
Posty: 2600
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 22:28, 01 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
wiem że nie o to, SLAYER to SLAYER
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomek/Nevermore
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 2522
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 6:29, 02 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
jaka ładna dyskusyja mnie ominęła
sarcofag napisał: |
przeciez ten Beauty Through Order to najslabszy kawalek na plycie, dlatego nie wiem o co ci chodzi
|
dla mnie najlepszy, znaczy się... mamy na odwrót... czyli skoro mi się płyta podoba to... pewnie jest słaba
Kamilbolt napisał: |
- wioślarze, którzy wirtuozami nigdy nie byli, o czym dobitnie świadczą solówki. Potężnych i mięsistych riffów to już w ogóle nie ma, tylko jakieś szarpidruty. Takie Artillery czy nawet Kreator miażdży ich bez żadnego wysiłku.
Rację mają ci, którzy mówią, że Megadeth nagrali dużo lepszy album.
|
cóz, chłopcy slayerowcy właśnie zasłynęli z tego "szarpidrutowania" (kurde, brzmi niczym: szydełkowanie), a co do porownań - miłe Artillery lezy na innym biegunie, Kreator też kontynuuje smakowanie się w umelodyjnianiu thrashu, a Megadeth - gra metal przyjemniejszy dla ucha, nie wiem co miałby nagrać Slayer by... wymienionych "przebić", chyba "dicho z pola"
Cytat: |
No, jest masakra!
Każde przesłuchanie to punkcik w górę. Niedługo zabraknie mi skali.
Praktycznie nie ma słabego numeru.
Najlepsze to jednak "Hate worldwide" i "Psychopathy red" za standardowe slayerowe naparzanie oraz "Beauty through order" za wokale hardcoreowe i połamane rytmy.
|
słabego numeru nie ma, ale wybitnych chyba też brak... poza tym, coś jest z tym albumem... nie tak... bo podoba mi się od początku, a to zły symptom (albo się starzeję)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sarcofag
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 2254
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z mrocznego sromu
|
Wysłany: Pon 10:29, 02 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Last Axeman napisał: |
Kolo napisał co myśli o nowej płycie, dodając przy tym że średnio trawi Slayer'a, co od razu sprawia, że jego opinię trzeba traktować nieco inaczej Chwilę potem sam przyznał, że dyskutować nie zamierza bo i po co skoro zabójcy nie lubi. Sprawa jest prosta i nie ma się nad czym rozwodzić.
Ty też wchodzisz nieraz do tematów założonych przez Kamila i piszesz że kupa  |
Czy ktos kto "srednio trawi Slayera" moze napisac cos innego oprocz tego ze ""srednio trawi Slayera"? Taki Diego od zawsze wypisuje bzdety na Slayera i mowi ze chce byc fachowcem od Slayera dla "samej zjadliwej i bezkompromisowej krytyki" czy jakos tak, co jest bzdura , bo od razu zalozenia takiego podejscia wykluczaja jakikolwiek nawet szczatkowy obiektywizm.
Kamilbolt napisał: |
W dodatku sprowadza sprawę w zasadzie do jednego, co sprawia, że jakakolwiek dyskusja z nim nie ma sensu. |
Tak, jasne, sens ma za to krytykowanie brzmienia plyty i basu na podstawie zalosnej jakosci streamingu z Myspace na komputerowych glosniczkach, nie?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pan_Heathen
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 9422
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 10:41, 02 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Tomek/Nevermore napisał: |
nie wiem co miałby nagrać Slayer by... wymienionych "przebić", chyba "dicho z pola"  |
Megadeth może gra lżej, ale jest to muzyka co najmniej tak poważna i co najmniej tak ambitna (choć oczywiście ani jedno, ani drugie jakąś wybitną astystyczną ambicją nie grzeszy) jak ta grana obecnie przez Slayera. Żeby ich przebic trzeba kompozycyjnie pogłówkować, a nie udiskopolowić się.
Kreator to inna sprawa, bo panowie sobie jaja ostatnio robią.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamilbolt
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 7338
Przeczytał: 1 temat
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pon 11:49, 02 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
sarcofag napisał: |
Last Axeman napisał: |
Kolo napisał co myśli o nowej płycie, dodając przy tym że średnio trawi Slayer'a, co od razu sprawia, że jego opinię trzeba traktować nieco inaczej Chwilę potem sam przyznał, że dyskutować nie zamierza bo i po co skoro zabójcy nie lubi. Sprawa jest prosta i nie ma się nad czym rozwodzić.
Ty też wchodzisz nieraz do tematów założonych przez Kamila i piszesz że kupa  |
Czy ktos kto "srednio trawi Slayera" moze napisac cos innego oprocz tego ze ""srednio trawi Slayera"? Taki Diego od zawsze wypisuje bzdety na Slayera i mowi ze chce byc fachowcem od Slayera dla "samej zjadliwej i bezkompromisowej krytyki" czy jakos tak, co jest bzdura , bo od razu zalozenia takiego podejscia wykluczaja jakikolwiek nawet szczatkowy obiektywizm.
Kamilbolt napisał: |
W dodatku sprowadza sprawę w zasadzie do jednego, co sprawia, że jakakolwiek dyskusja z nim nie ma sensu. |
Tak, jasne, sens ma za to krytykowanie brzmienia plyty i basu na podstawie zalosnej jakosci streamingu z Myspace na komputerowych glosniczkach, nie? |
Czas najwyższy wyprowadzić cię z błędu:
Ostatnio zmieniony przez Kamilbolt dnia Pon 11:50, 02 Lis 2009, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
firesoul
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 7703
Przeczytał: 31 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Albuquerque
|
Wysłany: Pon 11:56, 02 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
No, no, myspace na Denonie musi brzmieć zaiste przepotężnie!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sanctified
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 3596
Przeczytał: 26 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 11:58, 02 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
hollowman napisał: |
K0stek napisał: |
Lombardo to nie tylko Slayer. |
w sumie, czy Lombardo kiedykolwiek napisał jakiś numer ? Chyba dopiero na CI coś napisał... |
Co znaczy "napisał numer"? Bo jeśli chodzi o partie perkusji, to za nie praw autorskich się nie przyznaje (czyt.: nazwisko ich autora nie pojawia się wśród autorów kompozycji).
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamilbolt
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 7338
Przeczytał: 1 temat
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pon 12:17, 02 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
firesoul napisał: |
No, no, myspace na Denonie musi brzmieć zaiste przepotężnie! |
Jeśli tylko dobrze się ustawi parametry, to brzmi bardzo ładnie Ja tam jestem zadowolony.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sarcofag
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 2254
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z mrocznego sromu
|
Wysłany: Pon 13:33, 02 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
firesoul napisał: |
No, no, myspace na Denonie musi brzmieć zaiste przepotężnie! |
Ej no super sprawa, to tak jakby na Fiata125p zalozyc karoserie od Ferrari, pewnie w tym wypas Denonie ma przycisk "Myspace Sound Boost"
Kamilbolt napisał: |
firesoul napisał: |
No, no, myspace na Denonie musi brzmieć zaiste przepotężnie! |
Jeśli tylko dobrze się ustawi parametry, to brzmi bardzo ładnie Ja tam jestem zadowolony. |
Fotke z netu to kazdy moze wlepic. A filmy z bluraya tez ogladasz na monitorku od telefonu komorkowego?
Ostatnio zmieniony przez sarcofag dnia Pon 13:34, 02 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|