Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ramza
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 9:13, 06 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Oenologist napisał: |
Podzielam wasze opinie. Albumu tego nie wyczekiwałem i nie zawiodłem się . Jest to ten geniusz co choćby Gutter Ballet czy Edge Of Thorns. Ostatni znakomity album Savatage to Poets And Madmen. Jest tu ta magia. Jest wiele fajnych numerów jak Commisar czy Morphine Child, ale to wystarcza. Od takiego zespołu oczekiwałem właśnie tego. Z drugiej strony można nagrywać ciągle takie znakomite płyty. Być może poprzeczka została postawiona odpowiednio wysoko.Album bardzo dobry i tylko bardzo dobry. |
LOL, przeczytałem ten post wcześniej niż wypowiedź progmetala i myślałem, że za dużo wypiłeś
Album świetny, ale Savatage ma jakieś 5 lepszych
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Sanctified
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 3596
Przeczytał: 26 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 9:29, 06 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Oenologist napisał: |
Zaraz wejdzie taki jeden kolo i będzie opowiadał, że ten album wygląda jak wygląda, bo (...). |
Nie chce mi się.
Ramza napisał: |
Album świetny, ale Savatage ma jakieś 5 lepszych  |
Dokładnie 6 lepszych i 1 gorszy.
Ostatnio zmieniony przez Sanctified dnia Czw 9:30, 06 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
firesoul
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 7703
Przeczytał: 33 tematy
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Albuquerque
|
Wysłany: Czw 10:11, 06 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Sanctified napisał: |
Dokładnie 6 lepszych i 1 gorszy.  |
Ten jednen to Fight For The Rock? A co z pozostałymi bo coś mi się ilość nie zgadza
Ostatnio zmieniony przez firesoul dnia Czw 10:12, 06 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ramza
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 10:14, 06 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Sanctified napisał: |
Ramza napisał: |
Album świetny, ale Savatage ma jakieś 5 lepszych  |
Dokładnie 6 lepszych i 1 gorszy.  |
Nigdy nie byłem dobry z matmy
firesoul napisał: |
Ten jednen to Fight For The Rock? A co z pozostałymi bo coś mi się ilość nie zgadza  |
Pewnie na równi
|
|
Powrót do góry |
|
 |
firesoul
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 7703
Przeczytał: 33 tematy
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Albuquerque
|
Wysłany: Czw 10:17, 06 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Eeee, nie ma dwóch płyt na idealnie takim samym poziomie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sanctified
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 3596
Przeczytał: 26 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 10:27, 06 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
firesoul napisał: |
Sanctified napisał: |
Dokładnie 6 lepszych i 1 gorszy.  |
Ten jednen to Fight For The Rock? |
Oczywista oczywistość.
Ramza napisał: |
firesoul napisał: |
Ten jednen to Fight For The Rock? A co z pozostałymi bo coś mi się ilość nie zgadza  |
Pewnie na równi |
jw.
firesoul napisał: |
Eeee, nie ma dwóch płyt na idealnie takim samym poziomie  |
Czasem po prostu nie ma sensu bawić się w ułamki.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Greebo
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 5196
Przeczytał: 10 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Harrrr!
|
Wysłany: Wto 14:34, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
No i nawet tutaj nic nie napisałem, gdzie ja głowę miałem?
Kiedyś stawiałem ją niżej niż płyty z przełomu lat 80tych i 90tych ale w końcu jednak mnie dorwała z całą siłą a kiedy robiłem podsumowanie roku 2001 to nie miałem żadnej innej godnej opcji na miejsce pierwsze Świetna synteza klimatu bardziej heavy z wcześniejszych albumów ale podrasowana nutką progresji i melodyką z tych późniejszych. Oliva nieco z innej strony się pokazujący niż ongi ale ciągle w świetnej formie. Kompozycje na wysokim poziomie, jak zwykle w przypadku Savatage cholernie charakterystyczne no i Morphine Child... . Szkoda tylko, że ostatnia a kontynuatorzy tradycji zespołu jednak nie dosięgają do tego poziomu...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
firesoul
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 7703
Przeczytał: 33 tematy
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Albuquerque
|
Wysłany: Wto 14:42, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Cóż, ja od początku mam niezmienne wrażenie że Morphine Child się na tej płycie marnuje. PAM to IMO jednak ścisły ogon płyt Savatage
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Greebo
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 5196
Przeczytał: 10 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Harrrr!
|
Wysłany: Wto 14:45, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Na pewno wszystkie płyty od Hall Of The Mountain King do Handful of Rain są lepsze ale to akurat nic dziwnego, bo one sa lepsze od bardzo bardzo wielu rzeczy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
firesoul
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 7703
Przeczytał: 33 tematy
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Albuquerque
|
Wysłany: Wto 14:53, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Greebo666 napisał: |
Na pewno wszystkie płyty od Hall Of The Mountain King do Handful of Rain są lepsze |
Rozumiem, że do Dead Winer Dead i Magellana to już w ogóle taka przepaść że nie podlagają porównaniom
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Greebo
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 5196
Przeczytał: 10 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Harrrr!
|
Wysłany: Wto 14:57, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Wolę Poets od tych dwóch. Minimalnie ale jednak. Ogólnie jak dla mnie to w latach 90tych niemal każda płyta Savatage to płyta roku, w którym wyszła (dwa razy jest na drugim, przez Marriage of Heaven And Hell i Kill Fuck Die ale to w zasadzie kwestia kaprysu)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
piciu6
Moderator
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 16296
Przeczytał: 36 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Ostrowiec przede wszystkim
|
Wysłany: Wto 15:26, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
mnie już przestała męczyć ta płyta ,może kiedyś jakimś trafem zabrzmi tam ,gdzie bym się jej nie spodziewał ,może wtedy ...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Meltorm
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 3889
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 17:40, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Już pisałem, znakomity krążek nieodbiegąjący od najlepszych.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wto 18:52, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Już pisałem. Bardzo dobry krążek, ale odbiegający poziomem od najlepszych. Gdyby wziąć pod uwagę poprzednie dwie to trochę słabszy od DWD i jednak znacząco słabszy od TWOM
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Robson
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Czw 13:01, 24 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
DWD, POM i Magellan to dla mnie najlepsze płyty Savatage
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|