Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Czw 13:58, 03 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Solówki faktycznie na najwyższym poziomie. Riffownia też ciesząca ucho. Kompozycyjnie przynajmniej dobrze, ale może być lepiej bo zaczyna mi się ten materiał wkręcać. Wciąż sporo w tym heavy, ale też bliższe to stricto thrash'owym czasom od poprzednich trzech albumów.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
S.IX
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 1102
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: W.vO.W.
|
Wysłany: Czw 17:24, 03 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
rudy usilnie stara sie nagrywac w stylu, za ktory fani cenia megadeth najbardziej... czy to sie udaje?? bywa roznie... tym razem jest szybciej i blizej przeszlosci, ale to jeszcze nie to.. Riffy faktycznie drapiezne, sola wariackie... wszystko jak nalezy, ale czegos tu mocno brakuje... czego?? nie ma tu za wiele melodii, a ta kiedys czesciej towarzyszyla rudemu.. piosenki jakos srednio chwytaja.. Przy pierwszym odsluchu nawet nie dotrwalem do konca.. na razie nie przekreslam albumu, ale na chwile obecna jest przecietnie.. moze bedzie lepiej..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
SwordMaster
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 4923
Przeczytał: 4 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 18:49, 03 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
S.IX napisał: |
piosenki jakos srednio chwytaja.. |
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Czw 18:55, 03 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Pewnie chcielibyście żeby były same przeboje, które wpadają w ucho od pierwszego osłuchu
|
|
Powrót do góry |
|
 |
SwordMaster
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 4923
Przeczytał: 4 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 19:11, 03 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
I tak i nie. Nie do końca. To wszystko jest jakąś wypadkową na wykresie "zajebistości" utworu. Mniej "przebojowy" RIP wlazł mi o dziwo prędzej niż przebojowe CTE i Y. Wykres wypadkowej "fajnośći" płyty - RIP -jest tam moim zdaniem bliski ideałowi, nie przegina w żadną stronę. Endgame próbuje się zbliżyć do tego - choćby podróbką brzmienia - ale wariackie riffy ani frywolne solówki to nie wszystko. Dlatego że: 1) Mustaine śpiewa słabsze melodie. 2) Broderick jest zajebisty ale Friedmanem nie będzie
To nie jest zły album. Wręcz przeciwnie. Bo Megadeth wygrywa od kilkunastu lat z Metallicą na każdym froncie. Nawet nagrywając średnie albumy. Takie jak ten.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Czw 21:12, 03 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
Broderick jest zajebisty ale Friedmanem nie będzie |
I bardzo dobrze. Jest za dobry żeby tylko i wyłącznie udawać Friedmana tylko dlatego że gra w Megadeth
|
|
Powrót do góry |
|
 |
progmetall
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13052
Przeczytał: 42 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 2:12, 04 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Posłuchałem i jest ok. Jeśli ktos myślał,że pobiją Peace Sells... czy So Far.. to był w błedzie. Nie te lata, ale płyta wchodzi mi coraz bardziej .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
firesoul
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 7703
Przeczytał: 33 tematy
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Albuquerque
|
Wysłany: Pią 7:53, 04 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
A u mnie odwrotnie. Na początku było OK a teraz już coraz bardziej się męczę. Tzn. materiał jest niezły ale wygląda na to że jednak krótkodystansowy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomek/Nevermore
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 2522
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 7:54, 04 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
ale też bliższe to stricto thrash'owym czasom od poprzednich trzech albumów. |
siódme: nie kłam
Cytat: |
rudy usilnie stara sie nagrywac w stylu, za ktory fani cenia megadeth najbardziej... czy to sie udaje?? bywa roznie... tym razem jest szybciej i blizej przeszlosci, ale to jeszcze nie to.. |
której przeszłości?? chyba nie tej najdalszej?? bo naczytałem się już wielu opinii, że generalnie najbliżej tej płycie do czasów CTE/Youthanasia
Cytat: |
Płyta jest solidna ale w rzemieślniczym tego słowa znaczeniu. Brak iskry i różnorodności. |
znaczy się w TR przegięliz ocenką (4,5/5)
nikt nie pisze o zjadaniu własnego ogona??
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Pią 12:22, 04 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Tomek/Nevermore napisał: |
Cytat: |
ale też bliższe to stricto thrash'owym czasom od poprzednich trzech albumów. |
siódme: nie kłam |
Pisze co myślę
Tomek/Nevermore napisał: |
Cytat: |
rudy usilnie stara sie nagrywac w stylu, za ktory fani cenia megadeth najbardziej... czy to sie udaje?? bywa roznie... tym razem jest szybciej i blizej przeszlosci, ale to jeszcze nie to.. |
której przeszłości?? chyba nie tej najdalszej?? bo naczytałem się już wielu opinii, że generalnie najbliżej tej płycie do czasów CTE/Youthanasia |
Myślę, że "Endgame" sytuuje się gdzieś w połowie drogi między thrash'em a CTE/Y.
Tomek/Nevermore napisał: |
Cytat: |
Płyta jest solidna ale w rzemieślniczym tego słowa znaczeniu. Brak iskry i różnorodności. |
znaczy się w TR przegięliz ocenką (4,5/5)
nikt nie pisze o zjadaniu własnego ogona?? |
Różnorodności jest na pewno więcej niż na "United Abominations". Iskra też się znajdzie. Na razie dałbym około 7.5/10.
Możliwe, że po kilku następnych obrotach nastąpi zmęczenie materiału. W przypadku UA miałem podobnie. Na początku wydawała mi się wręcz bardzo dobra, potem dotarły do mnie jej wady i ocena spadła do niezłej/dobrej.
"Endgame" nie proponuje w zasadzie nic nowego, ale tradycyjne dla Megadeth patenty, zostały połączone w taki sposób, że wrażenie de ja vu nie powstaje.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ghostopera
Dołączył: 13 Wrz 2008
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 17:36, 04 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
dobry fuckin shit
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Pią 20:06, 04 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Kurna...nie wiem już w końcu czy na prawdę więcej tu thrash'u czy tylko mamią mi uszy te najszybsze i najmocniejsze kawałki W każdym razie na pewno jest dynamiczniej i różnorodniej.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
progmetall
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13052
Przeczytał: 42 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 23:27, 04 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Jest.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kirk
Administrator
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 7302
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Małej Moskwy
|
Wysłany: Sob 9:37, 05 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Kończę pierwszy odsłuch.
Jest lepiej nież na UA. Broderick świetnie się wpisał w styl Rudego, a mnie osobiście bardzo podoba się gra pałkera. Zdaję mi się, że nadal jest nim Drover.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Sob 9:45, 05 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Tak Drover.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|