Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Bartek (BD)
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 1800
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 17:04, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Last Axeman napisał: |
Bartek (BD) napisał: |
Last Axeman napisał: |
Aleś herezję trzasnął  |
Wiesz, ja się przygotowuję do napisania w recenzji, że 'Devil You Know' jest najlepszym w porównaniu z trzema poprzednimi albumem Heaven and Hell/Black Sabbath.  |
Lepszy jest na pewno od "Forbidden", gorszy od "Dehumanizer"...od "Cross Purposes" chyba też  |
Lepszy. Lepszy. Zobaczysz, a raczej przeczytasz - pod warunkiem, że przestanę cierpieć na writer's block (http://en.wikipedia.org/wiki/Writer%27s_block).
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Kirk
Administrator
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 7302
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Małej Moskwy
|
Wysłany: Wto 17:11, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
A co do płyty...
'Rock & Roll Angel' posiada najlepszą solówkę tego albumu.
Coś w stylu tych zajebiaszczych z 'Fused'.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Stranger
Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 1294
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Sto(L)ica
|
Wysłany: Wto 17:15, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Last Axeman napisał: |
Stranger napisał: |
KingOdin napisał: |
Headless cross to żenada??
imo najlepszy album Black Sabbath... |
Wyloguj się. |
Zdejmij klapki z oczu |
Rozumiem, nie lubię albumów z Martinem=mam klapki na oczach.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bartek (BD)
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 1800
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 17:21, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Kirk napisał: |
A co do płyty...
'Rock & Roll Angel' posiada najlepszą solówkę tego albumu.
Coś w stylu tych zajebiaszczych z 'Fused'. |
Dokładnie. Jazgotliwa.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Last Axeman
Administrator
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 13369
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wto 17:32, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Stranger napisał: |
Last Axeman napisał: |
Stranger napisał: |
KingOdin napisał: |
Headless cross to żenada??
imo najlepszy album Black Sabbath... |
Wyloguj się. |
Zdejmij klapki z oczu |
Rozumiem, nie lubię albumów z Martinem=mam klapki na oczach.  |
Przynajmniej raz się rozumiemy
Skoro ktoś uważa "Headless Cross" za najlepszy Sabbath to nic ci do tego. Sam się zastanawiam czy podobnie nie jest w moim przypadku...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KingOdin
Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 4138
Przeczytał: 12 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto 17:37, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
ja już pisałem, że są to oceny subiektywne
każdy ma prawo inaczej uważać
ale jedno jest pewne, nikt nie może powiedzieć, że HC to słaby album a Martin to zły wokalista
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pan_Heathen
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 9422
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 17:39, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
KingOdin napisał: |
ale jedno jest pewne, nikt nie może powiedzieć, że HC to słaby album a Martin to zły wokalista  |
ależ może.
forum każdą bzdurę zniesie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KingOdin
Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 4138
Przeczytał: 12 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto 17:40, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
chyba, że tak
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kirk
Administrator
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 7302
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Małej Moskwy
|
Wysłany: Wto 17:41, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Bartek (BD) napisał: |
Kirk napisał: |
A co do płyty...
'Rock & Roll Angel' posiada najlepszą solówkę tego albumu.
Coś w stylu tych zajebiaszczych z 'Fused'. |
Dokładnie. Jazgotliwa. |
W życiu!
Piękna, subtelna, wyważona, pełna uczucia i emocji.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bartek (BD)
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 1800
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 17:44, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Kirk napisał: |
Bartek (BD) napisał: |
Kirk napisał: |
A co do płyty...
'Rock & Roll Angel' posiada najlepszą solówkę tego albumu.
Coś w stylu tych zajebiaszczych z 'Fused'. |
Dokładnie. Jazgotliwa. |
W życiu!
Piękna, subtelna, wyważona, pełna uczucia i emocji. |
Czyli jazgotliwa. Po mojemu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kirk
Administrator
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 7302
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Małej Moskwy
|
Wysłany: Wto 17:58, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bartek (BD)
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 1800
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 18:13, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Kirk napisał: |
 |
Mówię o tym fragmencie solówki, który zaczyna się od 9 sekundy trzeciej minuty trwania utworu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Meltorm
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 3889
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 22:03, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Kirk napisał: |
A co do płyty...
'Rock & Roll Angel' posiada najlepszą solówkę tego albumu.
Coś w stylu tych zajebiaszczych z 'Fused'. |
To najlepszy fragment na płycie, zajebiste.
Właśnie poznałem nowe znaczenie słowa jazgot
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ivanhoe
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 2538
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Sprzed monitora
|
Wysłany: Wto 23:07, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
KingOdin napisał: |
progmetal napisał: |
Headless Cross nie jest najlepszym albumem B.S. |
dla Ciebie może nie. |
Oczywiste jest, że to NIE JEST najlepszy BS. Ale równie oczywiste jest, że to MÓJ ULUBIONY album tego zespołu. Najlepszy a ulubiony to po prostu 2 różne pary butów.
KingOdin napisał: |
ale jedno jest pewne, nikt nie może powiedzieć, że HC to słaby album a Martin to zły wokalista  |
To jest akurat prawda. Wokalista dobry, album dobry. Ale były lepsze w dorobku BS.
W temacie: chętnie wypowiedziałbym się o tym CD, ale w całości jeszcze nie słyszałem. Dzisiaj w sklepie widziałem za 18 Euro. Kurwa, przecież to obecnie ok. 80 zł. Chyba poczekam aż będę w PL i wtedy dopiero kupię. Nowe płyty w Niemczech były zawsze drogie, ale przy obecnym kursie jest masakrycznie źle.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Stranger
Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 1294
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Sto(L)ica
|
Wysłany: Wto 23:12, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
Oczywiste jest, że to NIE JEST najlepszy BS. Ale równie oczywiste jest, że to MÓJ ULUBIONY album tego zespołu. Najlepszy a ulubiony to po prostu 2 różne pary butów.
|
:rzyg:
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|